𝗧𝗿𝘇𝗲𝗰𝗶 𝗺𝗲𝗰𝘇 𝘇 𝗿𝘇𝗲̨𝗱𝘂, 𝘄 𝗸𝘁𝗼́𝗿𝘆𝗺 𝗪𝗮𝗻𝗱𝗮 𝘂𝗱𝗼𝘄𝗮𝗱𝗻𝗶𝗮, 𝘇̇𝗲 𝗻𝗶𝗴𝗱𝘆 𝗻𝗶𝗲 𝘄𝗼𝗹𝗻𝗼 𝗷𝗲𝗷 𝘀𝗸𝗿𝗲𝘀́𝗹𝗮𝗰́.
𝗣𝗼𝗱𝗼𝗽𝗶𝗲𝗰𝘇𝗻𝗶 𝗗𝗮𝗿𝗶𝘂𝘀𝘇𝗮 𝗠𝗶𝗲𝗹𝗰𝗮 po raz kolejny rozstrzygnęli losy spotkania w samej końcówce, a scenariusz tego meczu do złudzenia przypominał wydarzenia sprzed tygodnia.
Choć przez długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis, Wanda cierpliwie budowała swoją przewagę i czekała na moment, by zadać decydujące ciosy. Ten nadszedł w 𝟴𝟴. 𝗺𝗶𝗻𝘂𝗰𝗶𝗲. Po sprytnie rozegranym rzucie wolnym 𝗕𝗮𝗷𝗼𝗿𝗲𝗸 potężnym strzałem obok słupka otworzył wynik spotkania i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.
Kilka chwil później świetną akcję przeprowadzili rezerwowi. 𝗞𝗼𝘃𝗮𝗹𝗰𝗵𝘂𝗸 oddał groźny strzał, a najlepiej w polu karnym odnalazł się 𝗠𝗶𝘀𝗶𝗮𝘀𝘇𝗲𝗸, który skutecznie dobił piłkę odbitą przez bramkarza.
W doliczonym czasie gry wynik ustalił 𝗖𝗶𝗰𝗵𝗼𝘄𝗹𝗮𝘀, pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany po faulu na 𝗞𝘂𝗿𝗸𝘂.
Warto podkreślić, że Wanda po raz drugi w tym sezonie triumfowała na Prądniku, ponownie pokazując ogromny charakter i skuteczność w decydujących fragmentach spotkań. 𝗦𝗲𝗿𝗶𝗮 𝘁𝗿𝘇𝗲𝗰𝗵 𝘇𝘄𝘆𝗰𝗶𝗲̨𝘀𝘁𝘄 𝘇 𝗿𝘇𝗲̨𝗱𝘂 𝘂𝗺𝗮𝗰𝗻𝗶𝗮 𝗸𝗿𝗮𝗸𝗼𝘄𝗶𝗮𝗻 𝗻𝗮 𝟰. 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝘂 𝘄 𝘁𝗮𝗯𝗲𝗹𝗶.
𝗦𝗸ł𝗮𝗱 𝗪𝗮𝗻𝗱𝘆:
Olejniczak – Siuta (65′ Majczyk), Bajorek, Makuch, Salamon – Konczy, Swatowski (65′ Misiaszek), Nojek (46′ Głowa, 75′ Kovalchuk), Kurek, Kleśny (46′ Madejski) – Sidor (85′ Cichowlas)

