𝗣𝗿𝘇𝗲ł𝗮𝗺𝗮𝗻𝗶𝗲 𝗶 𝘄𝗮𝗹𝗸𝗮 𝗱𝗼 𝗸𝗼𝗻́𝗰𝗮!
Mimo ogromnych problemów kadrowych i licznych absencji, podopieczni 𝗗𝗮𝗿𝗶𝘂𝘀𝘇𝗮 𝗠𝗶𝗲𝗹𝗰𝗮 odnieśli bardzo cenne zwycięstwo nad wyżej notowanym rywalem i wyprzedzili Borek w tabeli.
Pierwsza połowa nie zwiastowała takiego scenariusza. Spotkanie miało charakter 𝗺𝗼𝗰𝗻𝗲𝗷, 𝗳𝗶𝘇𝘆𝗰𝘇𝗻𝗲𝗷 𝘄𝗮𝗹𝗸𝗶, a to goście sprawiali lepsze wrażenie. Groźni byli przede wszystkim 𝗚𝗿𝘇𝗲𝘀𝗶𝗮𝗸 i 𝗪𝗰𝗶𝘀ł𝗼, którzy napędzali ofensywę Borku.
Wanda odpowiedziała kilkoma sytuacjami – blisko był 𝗦𝗶𝗱𝗼𝗿 oraz 𝗞𝘂𝗿𝗲𝗸, jednak zabrakło skuteczności. Problemy kadrowe pogłębiły się jeszcze przed przerwą – kontuzji doznał 𝗦𝘇𝘂𝗯𝗮, którego między słupkami zastąpił 𝗢𝗹𝗲𝗷𝗻𝗶𝗰𝘇𝗮𝗸. Chwilę później Borek objął prowadzenie.
Druga połowa należała już do Wandy, która 𝗽𝗿𝘇𝗲𝗷𝗲̨ł𝗮 𝗶𝗻𝗶𝗰𝗷𝗮𝘁𝘆𝘄𝗲̨ i zaczęła coraz śmielej atakować. Na efekt trzeba było czekać do końcówki – najpierw 𝗞𝘄𝗮ś𝗻𝗶𝗲𝘄𝘀𝗸𝗶 doprowadził do wyrównania po dośrodkowaniu Madejskiego.
Gospodarze poszli za ciosem i w ostatnich minutach gry zadali decydujący cios – 𝗞𝗼𝗻𝗰𝘇𝘆 zamienia podanie Kovalchuka na bramkę!
To zwycięstwo to efekt 𝗰𝗵𝗮𝗿𝗮𝗸𝘁𝗲𝗿𝘂, 𝗱𝗲𝘁𝗲𝗿𝗺𝗶𝗻𝗮𝗰𝗷𝗶 i walki do ostatniego gwizdka – cech, których w poprzednich meczach wyraźnie brakowało.

𝗦𝗸ł𝗮𝗱 𝗪𝗮𝗻𝗱𝘆:
Szuba (29′ Olejniczak) – Majczyk (46′ Siuta), Kwaśniewski, Bajorek (46′ Sikora), Salamon (80′ Cichowlas) – Konczy, Madejski, Misiaszek (46′ Kovalchuk), Kurek (68′ Kleśny), Swatowski – Sidor

