Po porażkach z liderem i wiceliderem, starcie z trzecią drużyną ligi również kończy się wysoką przegraną. Wanda coraz wyraźniej 𝗴𝘂𝗯𝗶 𝗿𝘆𝘁𝗺 i pewność siebie, a obraz gry w rundzie wiosennej budzi duży niepokój.
Pierwsza połowa dawała jeszcze nadzieję – mimo przewagi gospodarzy Wanda potrafiła 𝘄𝘆𝗽𝗿𝗼𝘄𝗮𝗱𝘇𝗮𝗰́ 𝗴𝗿𝗼𝘇́𝗻𝗲 𝗸𝗼𝗻𝘁𝗿𝘆. Po jednej z nich, po akcji prawą stroną i podaniu Sidora, 𝗦𝘄𝗮𝘁𝗼𝘄𝘀𝗸𝗶 doprowadził do wyrównania.
Po przerwie jednak nastąpiło 𝗰𝗮ł𝗸𝗼𝘄𝗶𝘁𝗲 𝘇𝗮ł𝗮𝗺𝗮𝗻𝗶𝗲. Gospodarze podkręcili tempo, a Wanda nie była w stanie odpowiedzieć – ani organizacją gry, ani intensywnością. Tramwaj z łatwością przejął kontrolę i 𝘀𝘆𝘀𝘁𝗲𝗺𝗮𝘁𝘆𝗰𝘇𝗻𝗶𝗲 𝗽𝘂𝗻𝗸𝘁𝗼𝘄𝗮ł coraz bardziej bezradnych gości.
Znów błysnął 𝗠𝗶𝗰𝗵𝗮ł 𝗣𝗼𝗿𝗲̨𝗯𝗮, który dołożył kolejne trafienia i potwierdził świetną formę – 𝟲 𝗴𝗼𝗹𝗶 𝘄 𝟯 𝗺𝗲𝗰𝘇𝗮𝗰𝗵 rundy wiosennej.
Końcowy wynik 𝟰:𝟭 to kolejny sygnał, że Wanda znajduje się w 𝗽𝗼𝘄𝗮𝘇̇𝗻𝘆𝗺 𝗸𝗿𝘆𝘇𝘆𝘀𝗶𝗲. Zespół, który jesienią imponował stabilnością, dziś sprawia wrażenie 𝗻𝗶𝗲𝗽𝗲𝘄𝗻𝗲𝗴𝗼 𝗶 𝗹𝗮𝘁𝘄𝗲𝗴𝗼 𝗱𝗼 𝘇𝗱𝗼𝗺𝗶𝗻𝗼𝘄𝗮𝗻𝗶𝗮.
Po tej kolejce Wanda spada na 𝟱. 𝗺𝗶𝗲𝗷𝘀𝗰𝗲 w tabeli, a przed nią kolejne trudne wyzwanie – mecz z Borkiem, który właśnie wyprzedził krakowian w ligowej stawce. Jesienią Wanda wygrała tam 𝟲:𝟭 – dziś taki scenariusz wydaje się bardzo odległy.
𝗦𝗸ł𝗮𝗱 𝗪𝗮𝗻𝗱𝘆:
Szuba – Kwaśniewski, Bajorek, Salamon, Majczyk (79′ Cichowlas) – Głowa, Madejski (73’ Siuta), Sikora
(62’ Kończy
), Kurek (73′ Błachut), Swatowski – Sidor

